Thursday, October 30, 2008

ileś powodów niezadowolenia

siwa czekolada na batoniku

grudki w kisielu

za ciepło na zimową kurtkę

ból oczu

ból głowy

godzina 23.05

niewyprane pranie

Wiesiek nie dzwoni

Wiesiek nie odbiera

płyta dopiero 3 grudnia

uparte omijanie modlitwy

uparte omijanie Pisma św.

CHF za drogi

Gosia na L4

Iza do zwolnienia

Jola na inną zmianę

proboszcz chory

dywan nierozwinięty

parówki się zepsuły

uczulenie nie wiadomo na co

brak rozmiaru upatrzonych butów

Tuesday, October 28, 2008

rzut myślą

Facet od zarządzania wywiesił tablicę z wynikami – chyba czyta mi w myślach, bo po tym jak podał stek dziwnych liczb, które nazwał stratami, sporządził solidną informację i zamieścił przychody oraz straty poszczególnych działów i ich wielkość wyrażoną w procentach – to już coś
strat ogółem było przeszło 6%, co przy dopuszczalnej wartości 2, jest wynikiem nieco zatrważającym, jednakże zważając, na fakt iż część strat jest wynikiem zamierzchłych zaniedbań, pozostaje mieć nadzieję, że wynik za listopad będzie znacznie lepszy

Izabela od 1 listopada otrzyma papier, który się nazywa „wypowiedzenie umowy o pracę”, poza kierownictwem, jako jedyna zostałam obdarzona tę wielką tajemnicą, mam nadzieję, że Izabela nie czyta mojego bloga :P 
Szkoda, bo jej pomysły były najciekawszą rozrywką, ale przecież praca to nie jest zabawa...
a jednak szkoda mi tej dziewuchy, choć na nerwy to już i mnie działała

Niespodziewanie odzyskałam zdolność odczuwania na wyższym poziomie, to dobrze, bo wyjałowienie duchowe mnie uwstecznia. Zdolność odczuwania na wyższym poziomie objawia się u mnie zbyt szybką wymianą odczuć, ale również dziwnym podekscytowaniem. Zbyt szybka wymiana odczuć i myśli, odblokowuje u mnie inne czynności, które dzieją się zbyt szybko, ale nadążam i wiem, że to jest odpowiednie tempo.