Tuesday, April 20, 2010

jest pod górkę, ale jest dobrze

Budowanie czegokolwiek z osobami, które mają odmienne charaktery, poglądy i gusta, na pewno nie jest rzeczą łatwą. Dodatkową trudność stanowi to, że każda z tych osób ma swoje mocne zdanie i nie waha się go wyrażać, a także o nie walczyć. 

W takim gronie pracujemy nad nową stroną parafialną. Pierwsze spotkanie odbyło się w lutym i od razu było wiadomo, że raczej będzie bardziej pod górkę. 

Po dwóch miesiącach prac zdążyliśmy wreszcie pewne rzeczy ustalić i pewne rzeczy uporządkować. Zdążyliśmy również dość nadszarpnąć sobie nawzajem nerwy a także przekonać się o kilku wadach, które każdy z nas posiada. Niemniej jednak stała się rzecz inna o wiele istotniejsza, która pewnie pozstanie kiedy emocje opadną i wszyscy będą powoli zapominać, jakiego trudu dostarczyła nam nieszczęsna witryna. 

Zawiązaliśmy pomiędzy sobą pewną nić porozumienia. Przede wszystkim przekonaliśmy się, że potrzeba nam się wzajemnie za siebie modlić. Przekonaliśmy się również, że można ze sobą szczerze rozmawiać, odkrywając przed drugą osobą swoje odczucia, przyznając się do słabości, dostrzegając ułomności. Przekonaliśmy się, że pomimo wad, starć i rozdrażnienia, jesteśmy w stanie zrozumieć się nawzajem, przeprosić, popatrzeć na siebie z wyrozumiałością, a także pocieszyć się wzajemnie i dodać ducha walki. Przekonaliśmy się, że jesteśmy dla siebie ważni...

Nic co wartościowe nie przychodzi łatwo, dobre rzeczy nie rodzą się od wzajemnego poklepywania po plecach i tworzenia kółka wzajemnej adoracji, dlatego dziękuję dziś za te wszystkie chwile poddenerwowania i wściekłości, nieprzespane noce, godziny spotkań i dyskusji, za wszystkie przeglądnięte szablony, których było tyle, że mi się w głowie kręciło, za to że chwilami nie potrafiliśmy na siebie patrzeć, ale rozstawaliśmy się zawsze w pokoju i witaliśmy się z uśmiechem, za wszystkie te sytuacje i cały ten czas.

Jeszcze wiele pracy przed nami i pewnie jeszcze nie jedna nerwowa atmosfera, nie jedno zderzenie różnic, ale dziś jesteśmy jakby u początku nowego etapu, umacniania prawdziwej wspólnoty, w której Chrystus jest żywy i obecny.

1 comment:

A. said...

hi hi ale masz komentarz :D